STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885


STRAŻ – Z nami bezpieczniej


Ochotnicze

Straże Pożarne

GMINY KROBIA 

zał. 1885

Historia jednostki - Gogolewo

Początek powstania Straży Pożarnej w Gogolewie datuje się na lata trzydzieste ubiegłego wieku. Założycielami jednostki byli Stanisław Kolibabka i Piotr Dudziak, do których dołączyło kilkunastu ochotników. Początki działalności były bardzo trudne. W owych czasach na wyposażeniu ochotników straży były bowiem tylko takie narzędzia jak: wiadra, łopaty i haki. Do rejestru Ochotniczych Straży Pożarnych jednostka została wpisana w 1937r. Ochotnicy mieli poparcie hrabiego Czarneckiego, ówczesnego właściciela majątku Gogolewo. To właśnie on zakupił dla strażaków sikawkę konną. Sprzęt i konie stacjonowały w gospodarstwie hrabiego. Sygnałem wzywającym strażaków do pożaru było uruchomienie dzwonu, umieszczonego wysoko, bo przy dachu stajni. Zresztą dzwon ten wisi tam po dzień dzisiejszy. Bruk przy figurze był miejscem zbiórek strażaków na ćwiczenia i do ewentualnego pożaru. Poprawne i skuteczne działanie strażaków, podczas pożarów, musiało być poprzedzone ćwiczeniami. Sprzęt jakim dysponowali wymagał nie małej wprawy i siły. Podnoszenie swoich kwalifikacji polegało m.in. na nalewaniu do drewnianej beczki, znajdującej się na wozie konnym, wody wiadrami. Jednostka z Gogolewa uczestniczyła również w zawodach sikawek konnych organizowanych w gminie. Niejednokrotnie z dobrym wynikiem, otrzymując za zajęte miejsca dyplomy i nagrody. Ogromnym przeskokiem cywilizacyjnym była wymiana sikawki konnej na motopompę. Już nie konie lecz ciągnik z przyczepą był środkiem transportu strażaków i ich sprzętu. Ochotnicy musieli jednak zapoznać się z nowymi możliwościami posiadanego urządzenia, które dawało większe możliwości gaszenia ognia. Także w tych czasach strażacy z Gogolewa licznie uczestniczyli w ćwiczeniach i organizowanych zawodach. Dowodem ich dobrego przygotowania są puchary i dyplomy z tamtych lat. Należy tu pamiętać, że w latach powojennych jednostka cały czas stacjonowała w podwórzu, na terenie Stadniny Koni. Lata siedemdziesiąte to okres wzmożonych „czynów społecznych”. Nie inaczej było w Gogolewie. Mieszkańcy postanowili wybudować swoją świetlicę. Znaczny udział w pracach mieli również strażacy. W roku 1975 oddano do użytku nowo wybudowany „Dom Wiedzy Obywatelskiej” w Gogolewie. Do dziś nazywany przez mieszkańców „Domem Strażaka”. Ta potoczna nazwa wzięła się z tego, iż umieszczono w nim także remizę OSP. Pomyślano także o garażu dla samochodu strażackiego. Nowy obiekt spowodował zmianę stacjonowania jednostki. Warto wspomnieć, że miejscowość także gościła okolicznych strażaków podczas odbywających się tu zawodów pożarniczych. Nietypową dla straży, lecz cenną na owe czasy, była nagroda w postaci telewizora kolorowego przyznana tutejszym ochotnikom przez Wojewódzki Zarząd OSP. Następnym udoskonaleniem OSP w Gogolewie był samochód strażacki STAR 20, który został przydzielony z OSP Pępowo. Znajdowało się w nim miejsce na drużynę i sprzęt gaśniczy. W 1983 roku nastąpiła wymiana wysłużonego już wozu. Od tej pory STAR A-25 , wyposażony już w zbiornik na wodę, był na wyposażeniu jednostki. Przez okres funkcjonowania OSP w Gogolewie zmieniało się także umundurowanie strażaków ochotników. Dzień 4 lipca 2003 r., to data przekazania samochodu bojowego STAR 244 miejscowej jednostce. Wóz ten wyposażony był w autopompę, zbiornik na wodę, działko wodne oraz agregat prądotwórczy. W uroczystości udział wzięli przedstawiciele Zarządu Gminnego OSP w Krobi, władze gminy Krobia oraz ś.p. ks. proboszcz Michał Śmigielski, który otrzymany sprzęt poświęcił. W celu skuteczniejszego działania OSP i coraz częstszych anomalii pogodowych  konieczne było doposażenia jednostki. Zakupiono w tym celu piłę spalinową oraz pompę do brudnej wody. Przeszkoleni w zakresie pierwszej pomocy druhowie dysponują także specjalistyczną apteczką ratownictwa medycznego. Dokonano także zakupu nowego umundurowania .

 

W kolejnych latach strażacy ochotnicy z własnej inicjatywy wyremontowali swoją remizę, pomieszczenie gospodarcze i socjalne. W roku 2011 samochód bojowy przeszedł remont bieżący i został odmalowany. Od 2012 roku strażacy z Gogolewa są na bieżącą wyposażani w niezbędny sprzęt i umundurowanie. Dzięki Gminie Krobia trafiły do nich między innymi profesjonalne mundury bojowe ( tzw. Nomexy), rękawice, hełmy, latarki nahełmowe, nosze ratownicze typu „deska”, obuwie, armatura wodno – pianowa oraz wiele innego pomniejszego sprzętu. Na przestrzeni lat działalności OSP Gogolewo, jednostka niejednokrotnie uczestniczyła w różnego rodzaju akcjach, w tym w pożarach, wypompowywaniu wody z zalanych nieruchomości, usuwaniu połamanych konarów drzew, usuwanie rojów owadów czy poszukiwaniu zaginionych osób. Ochotnicy służą także swoją pomocą przy organizowaniu różnych imprez i uroczystości. Szybka reakcja miejscowych strażaków podczas pożarów, które miały miejsce w Gogolewie np. w roku 2007 ( piwnica w bloku, bażanciarnia) udowodniła zasadność utrzymania i skuteczność takich jednostek, które pomimo, iż nie są włączone do KSRG, odgrywają ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców. W tym miejscu należy wymienić niektóre osoby, które zapisały się w historii jednostki złotą czcionką: Adam Naskręt, Roman Cichowlas, Władysław Berek, Marcel Tacka, Kolibabka Edward, Gembiak Jan, Karolak Jan, Bela Bolesław, Schwarz Stefan.